Podczas dzisiejszego koncertu spotykają się dwa wielkie dzieła romantyzmu: II Koncert fortepianowy Brahmsa oraz Symfonia Włoska Mendelssohna. Solistą wieczoru będzie Piotr Alexewicz – jeden z najbardziej utalentowanych polskich pianistów młodego pokolenia i laureat ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. Start koncertu o 19:00. Bilety wyprzedane.
Bądź zawsze na bieżąco. Zapisz się do newslettera.
Monumentalność Brahmsa i lekkość Mendelssohna
Dwa dzieła epoki romantyzmu, dwa języki muzyczne i dwaj kompozytorzy – Brahms i Mendelssohn – którzy mierzyli się z tą samą formą wymagającą precyzji: koncertem fortepianowym i symfonią. II Koncert fortepianowy B-dur Brahmsa to monumentalna, czteroczęściowa kompozycja z rozbudowaną partią orkiestry i niezwykłym solo wiolonczeli w Adagio. Dzieło przekracza granice gatunku – to raczej symfonia z fortepianem niż koncert w tradycyjnym sensie. Z kolei Symfonię Włoską Mendelssohna charakteryzuje niezwykła lekkość, taneczność i słoneczny śródziemnomorski temperament. Uważana jest wręcz za najbardziej radosne dzieło kompozytora. Istotnie, już od pierwszej części słychać echa ulicznych rytmów i południowego pulsu.
Piotr Alexewicz na scenie złotej sali
Orkiestrę poprowadzi Manuel Hernández Silva, a solistą wieczoru w Koncercie fortepianowym Brahmsa będzie Piotr Alexewicz – jeden z najbardziej utalentowanych polskich pianistów młodego pokolenia. Laureat II nagrody Konkursu Chopinowskiego dla Młodych w Pekinie, zwycięzca Międzynarodowego Konkursu im. Miłosza Magina w Paryżu, finalista Konkursu Busoniego w Bolzano i zwycięzca Estrady Młodych w ramach festiwalu Chopin i jego Europa. Alexewicz słynie z dojrzałych, skupionych interpretacji i niecodziennej równowagi między precyzją techniczną a głębokim wyczuciem formy.
Fortepianowe preludium dla ciekawych historii
Wszystkich, którzy posiadają bilety na dzisiejszy (10.04) koncert symfoniczny zachęcamy do przyjścia trochę wcześniej. Już od godziny 18:15 osoby te będą mogły z bliska zobaczyć i usłyszeć historyczny fortepian Bechstein z 1865 roku. Instrument pochodzi z przedwojennego szczecińskiego Konzerthausu, w którego miejscu wznosi się dziś nasza Filharmonia.
Zapraszamy do Galerii Poziom 4.